Prosto z Polski - wakacje 2013 :)

Nasz wakacyjny mazurski wyjazd niestety dobiegł już końca :( Jak trudno odnaleźć się teraz w bloku w tym upale, kiedy tam... jeziora, lasy, rześkie poranki i ciepłe wieczory. Mam jeszcze przed oczami widok zachodzącego nad Śniardwami słońca... Jezior pełnych żaglówek, surferów i tą radość w oczach H na widok wody, piasku i kamyczków. Tydzień beztroski, radości i odpoczynku:) Za krótki ale najpiękniejszy...

Tak swoją drogą piękna ta nasza Polska:) Mamy z czego być dumni.

LuLajka w tym roku zdecydowanie podbija krajowy rynek. O z rodzicami zwiedzał wybrzeże, my z H Mazury. Teraz O ma w planach odpoczynek nad jeziorem w Wielkopolsce a H jedzie na weekend nad morze. Gdyby dodać do tego jeszcze wyjazd do babci na Mazowsze to prawie cała Polska nasza:)

Pogoda w te wakacje zdecydowanie dopisuje. Żar leje się z nieba... Nareszcie mamy lato prawie tropikalne:) Nie musimy wyjeżdżać za granicę. Mamy tropiki u siebie. Ale znosić je bloku nie jest łatwo:( Dlatego walczymy z gorącem i uciekamy na działki, jeziora do lasu... Tam gdzie świeże powietrze i chłodna woda. Na całe szczęście dziś już pogoda była zacznie bardziej łaskawa.

Przy okazji wakacyjnych wyjazdów stworzyłyśmy dla naszych maluchów LuLajkowe chusty chroniące ich główki przed słońcem. Nasza serduszkowa wersja robiła furorę na Mazurach a ptaszki O królowały nad morzem.

A teraz zobaczcie sami, jaka ta nasza Polska piękna... H fotografowała się nad Jeziorem Nidzkim i Jeziorem Śniardwy a O nad Jeziorem Powidzkim:)









 



Pozdrawiamy,
LuLajkowe mamy:)