Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Upiększamy wnętrza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Upiększamy wnętrza. Pokaż wszystkie posty

Czasu ciągle mało ;)

Kochani tak bardzo byśmy chciały bywać tu częściej... Pisać więcej, pokazywać kolejne nasze prace...
Ale czasu ciągle tak mało. Za mało na bycie na bieżąco tu na blogu. Ostatnio wygrywa Instagram i tam jesteśmy z Wami na bieżąco. Ale pracujemy. Cały czas szyjemy dla Was i dla Waszych maluszków. Na to czas mamy zawsze :*

Zobaczcie jaki świeżutki zestaw wyfrunął ostatnio do Anglii. 
Pastele kochacie i Wy i my i dobrze bo jesienią takich kolorów bardzo nam potrzeba.

Pozdrawiamy,
LM :*






Pracowita, piękna jesień ;)

Ubiegły weekend był jednym z najcięższych i jednocześnie najpiękniejszych w historii LuLajki.

Pierwszy raz miałyśmy możliwość zobaczyć tyle naszych prac w jednym miejscu. Do tej pory realizowałyśmy Wasze indywidualne, które znikały w rękach Pani na poczcie. Czasem wracały do nas w formie pięknych zdjęć, które od Was otrzymywałyśmy, ale nigdy nie mogłyśmy zobaczyć ich wszystkich tak razem obok siebie. Tym razem nareszcie się udało. Była to co prawda tylko namiastka, mała część... ale efekt był wspaniały :)

Kosztowało nas to oczywiście kilka... chyba kilkanaście niemal nieprzespanych nocy ale było warto:)
Tak cudownie było spotkać się z Wami na żywo. Wysłuchać tych wszystkich miłych słów. Zobaczyć jak maluszki tulą swoje nowe sówki, misie. Naładowało nas to energią na kolejny rok co najmniej ;)





Ale to nie koniec naszych spotkań na żywo. Będzie ich zdecydowanie więcej. Obiecujemy.
W grudniu spotkamy się jeszcze na pewno. O szczegółach poinformujemy wkrótce, gdyż jeszcze dogadujemy szczegóły. Zapowiada się, że będzie ciepło, miło i bardzo świątecznie ;)

Przygotowując się do naszego pierwszego Jarmarku realizowałyśmy również wszystkie Wasze zamówienia na bieżąco. A oto zestaw, który powstał jako prezent dla małego Frania od jego ukochanej cioci ;)












Zapraszamy do zabawy w LuLajkowym konkursie. Szczegóły na naszym profilu na facebooku ;)

Pozdrawiamy,
LuLajkowe Mamy :*

W turkusowej bajce :)

Ostatnio na blogu byłyśmy jeszcze latem, a teraz mamy już jesień. Piękną, złotą, ciepłą i słoneczną. Taką naszą, prawdziwą, polską jesień. Jak zauważyłyśmy ta właśnie jesień motywuje nas i Was do zmian... Przede wszystkim w wystroju mieszkań, pokojów... U nas od poniedziałku rusza remont. Pokój Hani nabierze całkiem innych barw, co niebawem zaprezentujemy. Tata zajmie się malowaniem a mama z ciocią tworzeniem dodatków :) 

Ale mamy też ogromną przyjemność szyć i pomagać w tworzeniu wystroju pokoików Waszych maluszków. Sprawia nam to ogromną radość. Cudownie jest móc powiedzieć, że robi się to co się kocha, a my akurat możemy. Codzienny kontakt z tyloma wspaniałymi osobami, szycie tych wszystkich kolorowych skarbów a potem jeszcze radość, kiedy przysyłacie nam zdjęcia Waszych zadowolonych maluszków. Jesteśmy wtedy w siódmym niebie :)
 
Chcemy tych zdjęć więcej i więcej i w związku z tym planujemy konkurs. Jesteśmy na etapie uzgadniania szczegółów, zatem zabawa zacznie się już niebawem ;)

A póki co chwalimy się tymi zdjęciami, które zrobiłyśmy same. Zwróćcie proszę uwagę na prowizoryczne okno, które powstało nad Hankowym łóżeczkiem :) Nie miałam siły po raz kolejny zdejmować firan ;)












Miłego weekendu. 
Zostawiamy Was w turkusowym raju pewnej małej księżniczki :*
LM :)



Patchwork - miłość od pierwszego wejrzenia ;)

Siedzę sobie na balkonie, jaskółki latają mi nad głową.... Powietrze jest takie świeże... Mieszkanie odkopane, pranie zrobione, zaległe prasowanie też. Dziecko śpi, chciałoby się rzec, ale niestety... nie śpi :( Ostatnio nie śpi wcale. Lato wpływa na nią tak, że chyba tego snu nie potrzebuje. Mój mały psotnik ;) Oho właśnie wynosi na balkon pościel - chyba ma zamiar ułożyć się do snu obok mamy ;)

Pozostając w temacie pościelowo, łóżeczkowym, chciałyśmy pokazać Wam wreszcie nasze małe patchworkowe cudeńko, które co prawda powstało już jakiś czas temu, ale musiało zaczekać na swój publiczny debiut. Zestaw powstał bowiem dla pewnego maleńkiego chłopca, który narodził się całkiem niedawno ;)

W skład zestawu wchodzi narzuta typu patchwork z wypełnieniem, w rozmiarze 100x130cm. Z jednej strony kwadraty w tonacji granat-żółty, z drugiej gładkie granatowa bawełna. Narzuta dookoła obszyta jest żółtą wypustką.
Będziemy nieskromne ale wygląda cudownie!

Do kompletu poszewka na podusię, w wersji jednokolorowej, a raczej z użyciem jednego wzoru z narzuty - granatowych gwiazdek na białym tle. Wiązana na kokardki w białe kropeczki na żółtym tle.

Trzecim elementem zestawu jest kocyk w granatowe gwiazdki na białym tle połączone z minky w kolorze mango. Do tego wypustka w kolorze granatowym  i kilka kolorowych tasiemek. Rozmiar kocyka ok 75x100cm. Wersja z wypełnieniem.
















I na koniec tego pięknego wieczoru okazało się, iż zostałam pożarta przez komary :(
P.S. Hania  śpi - tata dał radę ;)

Miłego wieczoru jak zawsze dla nas i dla Was,
LM :*

Upiększamy...

No i nadszedł długo wyczekiwany czas... Po pierwsze muszę się pochwalić, że dziś mija 4 lata jak trwamy z  tatą H w naszym małżeńskim raju i jest nam z tego tytułu bardzo dobrze:) Po drugie zaś jutro wyjeżdżamy na długo wyczekiwane wakacje... Nic dodać nic ująć. Pogoda dopisuje, nastroje też. Maszyna dostała urlop. Może sobie przez tydzień odpocząć. Dziś czas na pakowanie i rocznicowe świętowanie. A już jutro z samego rana upragniony wyjazd i obiad pewnie już nad naszymi ukochanymi Śniardwami! Na samą myśl mam uśmiech dookoła głowy:)

W tym samym czasie druga połowa LuLajkowej rodzinki będzie oczywiście z Wami:) O to dzielny mały pomocnik i mama na pewno będzie mogła liczyć na jego wsparcie. Niestety na chwilę w zapomnienie odejdą wspólne spacery. Ale po powrocie z wakacji na pewno wszystko nadrobimy. Będziemy wspominać, oglądać zdjęcia. Bo wiecie co? Wstyd się przyznać, ale ja widziałam tyle zdjęć z  wakacji O i jego rodziców ile Wy ;( Ale wakacje, jak sami wiecie to czas kiedy duuużo się dzieje. Przyjdą długie jesienne wieczory, będziemy nadrabiać:)

A póki co chciałyśmy pokazać Wam, że LuLajka kocha sprawiać radość nie tylko maluszkom. Nie tylko tulić je do snu i upiększać ich pokoiki:) LuLajka kocha sprawiać radość wszystkim... Ostatnio na specjalne zamówienie powstały piękne poszewki na jasie i literki już nie tylko z imionami maluszków. Zobaczcie sami, jak pięknie z LuLajką można upiększyć swoje mieszkanko:)











A już niedługo wprowadzimy do naszego asortymentu nowość. Zobaczycie sami. Będziemy dalej upiększać:) Będzie też konkurs, ale z nim czekamy aż liczba naszych fanów przekroczy liczbę 500. Co z pewnością nastąpi już niebawem:)

Pozdrawiamy,
LuLajkowe mamy:)